środa, luty 22, 2017
Witamy w pawiookie.pl!

Raki - Procambarus fallax

W poniższym artykule, w oparciu o doświadczenia własne, oraz naszego Admina Rafała, a także doniesienia z sieci, postaram się zebrać najcenniejsze uwagi dotyczące karmowej hodowli Raka Marmurkowego.

Fot. Rafał Wasiak

Obie hodowle, ta prowadzona przeze mnie i ta prowadzona przez Rafała, dostarczać miały naszym podopiecznym urozmaicenia pokarmowego w postaci żywych skorupiaków, a więc naturalnego, zdrowego pokarmu dla Pielęgnicy Pawiookiej.

Charakterystyka Raka Marmurkowego

Rak, jaki jest każdy widzi, jakkolwiek dla porządku należy dodać, iż raki te należą do typu Stawonogów, w podtypie Skorupiaków, gromadzie Pancerzowców, rzędzie Dziesięcionogów,
rodzinie Rakowatych, rodzaju Procambarus, gatunku Procambarus sp.
Rak Marmurkowy (Procambarus sp), bywa czasami także nazywany Rakiem Kubańskim. Choć najprawdopodobniej jest to błędne nazewnictwo. Rak ten najpewnej pochodzi z Ameryki Środkowej, lub południowej części Stanów Zjednoczonych. Jest wielce prawdopodobne, jakkolwiek niepotwierdzone badaniami genetycznymi, iż Rak marmurkowy jest odmianą Raka z Everglades (Procambarus fallax).  Różnica fizyczna  pomiędzy obu gatunkami/odmianami, jest niezauważalna.  Jednakże wśród Raków Marmurkowych nie występują samce i rak ten rozmnaża się partenogenetycznie. Rak z Everglades natomiast rozmnaża się obupłciowo.

Ciało tego skorupiaka składa się z głowotułowia, oraz odwłoka zakończonego płetwiastym telsonem. Rak posiada 10 par odnóży, które są w różny sposób wyspecjalizowane. Część, w tym szczypce, służą do zdobywania pokarmu, kolejne  do przemieszczania się, następne pomagają pływaniu oraz opiece nad jajami. Rak rośnie do rozmiaru około 11 cm. Jakkolwiek do rozrodu przystępują już samice o rozmiarach 8 cm. Rozmiar ten osiągają w zależności od warunków, w 8 do 10 miesięcy. Wzrost powyżej 8 cm następuje już zdecydowanie wolniej. O ile pierwsze trzy, cztery możliwe do zaobserwowania wylinki odbywają się co miesiąc, to późniejszym okresie już tylko najwyżej co kwartał. W zasadzie więc, do skarmiania nadają się najlepiej osobniki 8 cm. Późniejszy wzrost ma nieuzasadniony ekonomicznie rachunek. Natomiast samice rozpłodowe im są większe, tym więcej jaj są w stanie złożyć i doprowadzić do wylęgu większej ilości małych raków. Dla przykładu 8 cm samica "wyprowadza" ok. 70 młodych raków, ale już 10 cm raczyca, ponad setkę.

Inkubująca samica:

Fot. Rafał Wasiak

Warunki hodowli

Na podstawie naszych (moich i Rafała) doświadczeń, powiedzieć mogę, iż skorupiak ten jest niewymagającym obiektem hodowli. Kubatura zbiornika w zasadzie nie jest ważna. Jednakże im zbiornik będzie większy tym większą ilość młodych osobników uda się odchować do celów pokarmowych, a to z powodu wewnątrzgatunkowego kanibalizmu. Ważne jest by w zbiorniku hodowlanym zapewnić urozmaicone wnętrze, pełne kryjówek, w szczególności dotyczy to zbiorników małych. Za kryjówki służyć mogą korzenie drzew czy opadłe liście, choć te są namiętnie zjadane przez mieszkańców. Nadawać się będą nawet konstrukcje tak egzotyczne w naszych akwariach, jak cegła dziurawka, czy złączki do systemów rozprowadzania wody PCV. Zbiornik hodowlany powinien być także wyposażony w napowietrzanie. Brak owego spowodował w moim akwarium przy temperaturze, 26 st. C, śmierć dwu prawie dorosłych osobników. Jak w każdym sztucznym, gabarytowo niewielkim zbiorniku wodnym, potrzebny będzie ruch wody i filtracja, prowadzona choćby przy pomocy filtra wewnętrznego. Filtr jednak musi mieć wlot zabezpieczony gąbką, w innym wypadku dostawać się weń i ginąć będą młode raki.

Zabezpieczony wlot filtra:

Fot. Marek Król


Konieczne jest także szczelne pokrycie akwarium, ponieważ raki zdolne są do wyjścia poza akwarium, co niechybnie zakończy się ich śmiercią. Oświetlenie zbiornika powinno być przytłumione, raki nie przepadają za zbyt jasnym światłem, jeżeli takowe będzie, to dzień spędzać będą pochowane. Jeżeli zaś idzie o parametry wody, to ważne jest by miała ona zasadowy odczyn i nie była miękka. Powyższe jest rakom konieczne do właściwej budowy pancerza. Woda nie musi być podgrzewana, wiec grzałka jest zbędna. Raki bez szkody dla własnych organizmów znoszą szeroki zakres temperatur. Moje trzymane były w 26 st. C, Rafała w temperaturze o kilka stopni niższej, bo zaledwie w 18 st. C. Efektem podwyższonej temperatury jest jednak szybszy wzrost,   szybsze dojrzewanie i wylęg jaj. Przy opisanych różnicach temperaturowych, wzrost i wylęg był szybszy o mniej więcej 15% - 20% czasu. Pamiętać jednak należy, ze przy wyższych temperaturach mamy niższą rozpuszczalność tlenu w wodzie, a więc konieczne będzie jej napowietrzanie.

Żywienie

Raki w zasadzie są roślinożerne, dlatego utrzymywanie bujnej zieleni w zbiorniku z nimi będzie niemożliwe. Nawet tak twarde rośliny jak Żabienice, czy Anubiasy zostaną pocięte i w warunkach głodu w zbiorniku, skonsumowane. Świetnie sprawdza się włożenie do hodowli sporej ilości zieleniny na czas wyjazdu czy urlopu. Raki przez dłuższy czas nie będą głodne, a objadana żywa roślina nie będzie butwiała w zbiorniku.

Przykładowy wygląd zbiornika uzupełnionego o roślinność:

Fot. Marek Król


Napisałem: w zasadzie roślinożerne, jakkolwiek skorupiaki te z radością zjedzą niemal każdy pokarm dla ryb akwariowych (suche płatki, tabletki, granulaty), a także mixy mięsne, czy mięsno wątrobowe. Wg danych z Internetu raki słabo konsumują mięso ssaków lądowych, ja nie zauważyłem u moich tej przypadłości. Mięso było chętnie jedzone. Niestety równie chętnie zjadani są pobratymcy, będący w trakcie wylinki. Fakt ten powoduje największe straty w populacji naszych zbiorników hodowlanych. W skali kwartału w zbiorniku 112 l  z 6 cioma dorosłymi rakami i ponad setką młodych, straty w młodych, wynikłe z tytułu kanibalizmu, oceniam na ok. 30%. Dzieje się tak głównie, dlatego, że rak w trakcie i tuż po wylince pozostaje całkowicie bezbronny. Ponieważ posiada on wyłącznie szkielet zewnętrzny, będący przy okazji jego pancerzem.  W ostatnim stadium wylinki i co najmniej kwadrans po, skorupiak nie może się przemieszczać. Leży wówczas na boku i czeka na stwardnienie szkieletu/pancerza. W tym newralgicznym momencie, jeżeli nie znajduje się w kryjówce zostanie odnaleziony i skonsumowany przez pobratymców.

Wylinka:

Fot. Marek Król


Można także raki karmić specjalnie przygotowaną i zbilansowaną dla nich karmą. Przykład takiej właśnie karmy podaje nam nasz formowy kolega Mesiek:

" ALLER, ASTACUS - ekstrudowana pasza dla raków
SKŁAD: XS
Białko (%) 35
Tłuszcz (%) 9
Węglowodany (%) 35
Popiół (%) 10
Energia całkowita, MJ/kg 18,7
Energia strawna , kcal/kg 4468
ZALECENIA POKARMOWE:
Pasza powinna być stosowana przy temp. wody nie niższej niż 10 C.
Paszę należy podawać w miejscach stanowiących kryjówki raków (np. kamienie, korzenie), gdzie można jednocześnie kontrolować stopień jej wyżerania.
Zaleca się podawać paszę o tej samej porze dnia
Najlepsza pora karmienia to zmierzch, kiedy wzrasta aktywność pokarmowa raków"

Pozyskanie materiału hodowlanego

Młode raki, nawet będące już w rozmiarze kilku centymetrów, bez trudu nabyć można w Internecie lub w sklepach zoologicznych, cena egzemplarza nie powinna przekraczać kilku złotych.

Warunki konieczne do spełnienia by hodowla była wydajna.

Okazuje się, iż podobnie jak w wypadku wielu hodowli karmowych, by móc zapewnić stały i pewny dostęp odpowiednio odrośniętych osobników konieczne jest zintensyfikowanie i rozczłonkowanie hodowli do kliku zbiorników.  By uniknąć w hodowli strat związanych z kanibalizmem, konieczne jest zachowanie zasady przetrzymywania w jednym zbiorniku osobników zbliżonej wielkości, a więc z tego samego wylęgu. Nawet wówczas niezbędnym będzie zapewnienie jednemu kilkucentymetrowemu rakowi około 4 litrów wody. Tak, więc w zbiorniku 112 litrów da się w ciągu 8 miesięcy wyhodować maksymalnie około 40 sztuk 8 centymetrowych raków, reszta z powodu przegęszczenia zostałaby pożarta przez współplemieńców, ewentualnie należałby odseparować ja do osobnego zbiornika. Jedna dorosła samica jest w stanie wyprowadzać nowy wylęg, co około 3 miesiące. Jak jednak donoszą dane z sieci (niestety nie udało mi się ich ani potwierdzić, ani im zaprzeczyć), wyłącznie w  jesienno zimowej połowie roku. Tak, więc by odchować w miarę pełne dwa jednoroczne wylęgi z jednej samicy potrzebować będziemy, co najmniej 4 w przybliżeniu 100 litrowe zbiorniki, w których raki będą rosnąć, plus piąty zbiornik, w którym nasza rozpłodowa samica oczekiwać będzie kolejnego okresu zimowego. Tylko zimą znów może złożyć jaja, no chyba, że to zadanie powierzymy już jednej z nowych samic.
Jak więc widzimy, by przy dużej żarłoczności naszych ryb, hodowla mogła stać się karmową a nie rarytasową, potrzebna będzie całkiem poważna, dodatkowa kubatura, niemal równie tak wielka jak dom naszych Pawiookich.

Młoda raczyca:

Fot. Marek Król

Podsumowanie

Moja hodowla zakończyła się wyprowadzeniem przez jedną samicę wylęgu w zbiorniku hodowlanym, następnie z powodu start spowodowanych kanibalizmem i przy braku dostępnego miejsca, hodowla okazała się na tyle niewydajna, iż została zlikwidowana. Dorosłe raki trafiły do zbiornika głównego, gdzie w krótkim czasie zostały skonsumowane przez ryby. Jednakże i tu ciekawostka, po około 6 tygodniach od pożarcia ostatniej dorosłej raczycy, w trakcie podmiany wody w zbiorniku, zaobserwowałem cztery małe, dwucentymetrowe raki. Fakt ten oznacza, iż jedna z dorosłych raczyc, choć nie miałem okazji tego zauważyć, złożyła jaja już w zbiorniku głównym, po czym została pożarta. Mimo to część jaj musiała się uratować i wyinkubowały bez opieki matki w zbiorniku głównym. Fakt ten świadczyć może o tym jak bardzo odporne i ekspansywne są to skorupiaki. Co, zważywszy, iż gatunek ten wydaje się być nosicielem Raczej Dżumy, budzi obawy o stan gatunkowy rakowatych w naszych rodzimych wodach. Jest niemal pewne, ze gdyby gatunek ten dostał się do naszych wód, spowoduje ostateczne wymarcie i tak już przetrzebionych resztek naszych rodzimych gatunków raków.

W przyblizeniu 70 szt młodych raków z pierwszego i jedynego przeprowadzonego wylęgu. Zdjęcie z likwidacji zbiornika:

Fot. Marek Król


Autor Marek Król (King)

Na podstawie:
Doświadczenia własne, oraz użytkowników portalu Pawiookie:
http://www.pawiookie.pl/forum/artykuly-wersje-beta/beta-a-moze-raki.html
a także:
http://www.terrarium.com.pl/zobacz/procambarus-sp-rak-marmurkowy-401.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_marmurkowy
http://zolwie.net/index.php?option=com_content&task=view&id=65&Itemid=99

{visualrecommend}

{mos_fb_discuss:11}

 

Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.