sobota, luty 27, 2021
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Agresja u oskarów.
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Agresja u oskarów.

Agresja u oskarów. 05/12/2010 21:22 #31701

Ostatnio byłem w zoologu i zobaczyłem piękne malutkie pawice - miały po 4cm a że ja mam 3 większe i jestem na etapie doberania pary więc będzie siędobierała z 5 a nie z 3
I teraz co zauważyłem - pawice większe najpierw ruszały z impetem na małe ale nic im nie robiły bo tamte nie uciekały. Dziś zaobserwowałem coś ciekawego i niespotykanego mianowicie miałem już inne pawice i sieostro gryzły ale te 3 któe mam od ponad 2 miesięcy od 5cm teraz mają około 14 i nie gryzły się ani razu a te małe nowe 4-5 cm to się nawalają nieźle. Już w takim wieku sięustawiają? Można cośpo tym zachowaniu wywnioskować już? (np że są to dwa samce). Łapały sięza pyski i szarpały jak duże pawice - normalnie śmieszny widok ale z jaką siłą to robiły....

Pozdrawiam
Adrian
  • corleone
  • Offline
  • Użytkownik (2 ostrz.)
  • MJ
  • Posty: 2603

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 19:13 #32384

Adrian,podepnę się pod Twój wątek.

Panowie (i Panie) - być może było już pisane o tym,może nie raz nawet,ale
chyba każdy z nas chciałby,żeby ego problem został potraktowany indywidualnie.

Przypomnę - w akwarium 240l mam dwie pawie,ok 10 i 12cm,oraz dwa zbrojniki.
Zbrojników problem nie dotyczy,żyją sobie własnym życiem i ogólnie są ok.
Za to pawie - mniejsza z ryb poobijana i obdarta,jest ścigana przez tą większą.
Nie trwa to non-stop,ta większa ma napady agresji,które od wczoraj się bardzo nasiliły.
Ta mniejsza okazuje na swój sposób "uległość",składa płetwy,kładzie się na boku, niestety większa ją nadal atakuje.Godzinę temu odłowiłem agresora do innego zbiornika,żeby ta mniejsza chociaż coś zjadła.Pokrzywdzona wypłynęła ze swojego kąta i
czuje się trochę pewniej,ale nie mogę agresora trzymać w wiadrze! Co mam robić?!
Czy pozwolić,żeby sprawy toczyły się po swojemu zgodnie z naturą? (choć baniak to nie natura),czy może przedzielić akwarium siatką,czy może od razu pozbyć się jednej sztuki?

Dodam jeszcze,że wcześniej owszem,ryby szarpały się za pyski,ale zawsze kończyło się niegroźnie. Teraz ta mniejsza jak by całkiem się poddała.
  • Miniv
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 218

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 19:40 #32386

jestem pewien, co do jednego, że każdy raz kiedy będziesz próbował dołączyć ponownie będzie wojna, że hej. Ja początkowo miałem 3 pawice, ale oddałem jedną tą najsłabszą która dostawały wciry od średniaka. Kilkakrotnie próbowałem rozdzielić, dokarmić i z powrotem dopuścić, ale zawsze kończyło się to ostrym dymem i z każdym razem poważniejszymi obrażeniami. Nie raz było pisane na forum o zmniejszeniu agresji poprzez zmniejszenie temperatury. Może spróbuj tego.
  • malizna
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 90

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 19:48 #32388

Ustal temperaturę na około 22 stopnie (nie wiem jaką masz), nie powinna zaszkodzić rybom tej wielkości. Zmniejsz intensywność światła (nie wiem jakie masz). Karm do syta obie ryby, choćby miały pęknąć. Obie muszą się najeść, resztę sprzątnij z tego co zostanie.
I obserwuj i daj znać.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 21:27 #32404

Apropo mojego tematu.
Moje dwie około 7-8cm pawice małe już sięnie czepiają za pyski za to często się pogonią a od dziś już nawet się nie ganiają (pływały razem obok siebie nie "bijąc" się).
Natomiast moje dwie 17cm pawice od dwóch dni po 18tej ganiają mniejsze i przekopują dno jak się da. Dziś rano musiałem aranż zmieniać bo skałkę tak podkopały że myślałem że się przewróci i wstawiłęm pomiędzy nią a szybę kamienia. Piasek prawie do dna wykopany był (gdzieś z 5cm piasku w tamtym miejscu).
Dziś też widzę wszystkie pływają bardzo żywo po akwa a duże co jakiś czas na zmianę przekopują dno koło skałki i korzeni (tam gdzie jest najgrubsza warstwa).
O tym że korzeń z anubiasami przesuwają jak im się podoba nie wspomnę.
Temperatura 23 stopnie - nie ma co obniżać.
Ciągle by coś jadły, ciągle szukają jedzenia - przynajmniej na takie wyglądają mimo że karmię je na potęgę (co dwa dni muszę ściągać syf z podłoża bo tyle siętego zbiera po ich jedzeniu, nie mówię o odchodach...).

Pozdrawiam
EDIT: właśnie obserwuję jak największa i najmasywniejsza z pawic próuje pyskiem przesunąć korzeń który wsadziłem im w miejsce w którym wczoraj wykopała(ły) dół. Robi to z taką siłą że wszystko wokół niej się unosi w wodzie, nawet piasek.
  • corleone
  • Offline
  • Użytkownik (2 ostrz.)
  • MJ
  • Posty: 2603
Ostatnio zmieniany: 27/12/2010 21:31 przez corleone.

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 21:48 #32405

Zrobiłem,jak radzicie.W pokoju zimno,oświetlenie nocne i karmię do oporu.
Zobaczymy......
Adrian,a miałem wcześniej dwie albino (które nie przeżyły braku prądu po powodzi) i
non-stop podkopywały Nawet zabawne to było,bo jedna kopała,a druga się przyglądała.
Kurcze,te ryby mają taki charakter,że przeżywa się bardzo wszelkie niepowodzenia i ten
"smutek" w ich oczach.....
  • Miniv
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 218

Odp:Agresja u oskarów. 27/12/2010 23:24 #32407

Ja nie miałem z rybami problemu, ale do czasu...
Mam obsadę 7 szt. oskarów od 18-22 cm. Pływały w wodzie o temp 21-22st. Coś mnie podkusiło i włożyłem grzałkę, co dało 26-27st. Około dwóch tygodni był spokój, ale wczoraj tak się potłukły, że łuski pływały po całym zbiorniku( karmię do oporu od zawsze)
Miały już kilka dni temu ślady, ale myślałem, że to po otarciu o korzenie, bo czasami wariują jak się czegoś przestraszą.
Rada z obniżeniem temperatury na pewno poskutkuje, sam również wracam do poprzednich 22 stopni:)
A miałem nadzieję, że się coś podobiera...Innym razem.
  • Maxodus
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 46

Odp:Agresja u oskarów. 28/12/2010 11:29 #32410

Najtrudniejszym zadaniem okazało się obniżenie temperatury.
Grzałki nie mam,bo zlikwidowałem jakiś czas temu,okazała się zbędna.
W domu zimno,a w akwarium żelazne 24'C.Odpukać,chwilowo jest spokój,
wręcz sielanka.Dwie godziny w wiaderku dały chyba do myślenia
  • Miniv
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 218

Odp:Agresja u oskarów. 28/12/2010 11:47 #32411

Może grzeje światło? Proponuję wentylację pokrywy, o ile jej nie masz. To zbija temperaturę, bo usuwa poduszkę termiczną nad powierzchnią wody.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747

Odp:Agresja u oskarów. 28/12/2010 16:15 #32413

Ja tam mam cały czas 23-24, przy podmiance trochę spadnie.
I wszystkie zachowania ryb opisuję w takiej właśnie temperaturze.

Pozdro
  • corleone
  • Offline
  • Użytkownik (2 ostrz.)
  • MJ
  • Posty: 2603
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.22 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.