poniedziałek, styczeń 18, 2021
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

niejadki
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: niejadki

niejadki 25/02/2008 10:39 #4655

Witam
Jakie macie sposoby na wybrzydzające ryby. Swoje mam od 3 miesięcy, pierwsze 1,5 miesiąca bez problemu, super przyrosty, jadły wszystko. Pewnie znaczenie miało podniesienie przez pierwsze 4 tygodnie temperatury do 30 oC. Jednak ostatnio rzucają się tylko na gammarusa (i oczywiście molinezje - ale tych mam dostawę tylko co jakieś 3 tygodnie). Wszystko inne (suche, mrożonki, mixy, żywa ochotka nawet w piachu się uchowała) są praktycznie ignorowane. Jak trochę przegłodzę to coś tam skubną, a wystarczy pomiędzy inny pokarm sypnąć gammarusa to z drugiego pokoju słychać mlaskanie...
Głodówki, odstawienie gammmarusa, różne kolejności podawania poszczególnych pokarmów, przyniosły jak na razie krótkotrwałe efekty. Wczoraj zacząłem zwiększać temperaturę może (z 24 docelowo do 28) może to coś pomoże. Na szczęście idzie wiosna więc niedługo zaczną sie owady, a i za jakieś 3 tygodnie powinien być już \"dostępny\" wylęg płoci.
  • marcinc
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 83

Odp: niejadki 25/02/2008 11:32 #4657

może coś nie tak z wodą? jak parametry stoją?
  • Flex
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 2596

Odp: niejadki 25/02/2008 12:28 #4658

Nie właśnie wszystko ok, tylko jakoś mi się rozpuściły tym gamarusem... Inne pokarmy po prostu jedzą aby zaspokoić pierwszy głód\" a gammarus i żywiec sąwstanie zjeść \"po gardło\".
  • marcinc
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 83

Odp: niejadki 25/02/2008 13:50 #4661

widzisz, za dobry byłeś dla nich może jak im ten gammarus i żywiec się znudzą to wróci im ochota na resztę, swoją drogą ja od żywca wolę dębowe
  • Flex
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 2596

Odp: niejadki 25/02/2008 23:02 #4683

Z tym żarciem to w ogóle jest jakoś dziwnie. Moje kiedyś zażerały się miksami sercowo-zielskowymi, przeszło im (może i dobrze, glonojady mają co jeść). Potem był szał na dżdżownice, szczególnie podchodziły im takie łapane (nie ściemniam) w liściach z dna bardzo zimnego strumyka w lesie (przeżywały pewnie dzięki niskiej temperaturze i dużemu wysyceniu wody tlenem) - też im przeszło. Nagie ślimaki - też już nie wchodzą. To, co zawsze wejdzie to robactwo, zwłaszcza wodne, ślimaki i małe rybki - tu jak na razie są stałe w swoich gustach. Gammarus suszony - również się tymi chrupkami zażerają, natomiast np krewetkę suszoną ostatnio olewają.

Nie nadążam

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp: niejadki 06/03/2008 19:02 #5059

Tez miałem taki problem tylko ze moje jadly cichlid spiruline tylko w pałeczkach i zywe rybki nie wiele sie na myslajac zrobilem im diete i dostawaly tylko serce wołowe i szybko im przeszło a teraz dostaja wszystko i niemam zadnych problemow , no moze za jednym potrafia zjesc do kilogram,a serca mieciecznie
  • BLANTNH
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 33

Odp: niejadki 07/03/2008 08:14 #5071

No i dałem sobie radę z moimi rybami... odstawiłem na razie gammarusa całkowicie... teraz spróbuję wprowadzić suszone krewetki
  • marcinc
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 83

Odp: niejadki 07/03/2008 09:37 #5075

może filetami je pokarm? np z mintaja
  • Flex
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 2596
Ostatnio zmieniany: 07/03/2008 09:38 przez Flex.

Odp:niejadki 06/06/2008 11:04 #8608

Wczoraj zakupiłem mrożone krewetki oraz stynkę firmy Ichtyo Tropic sp.z o.o. z Sanoka.
Nie ruszają cholery, nawet nie łaska podpłynąć i powąchać
Są to nowości w diecie moich ryb ale np.mrożonego dorsza to owszem.
Obraziłem się i zarządziłem ścisłą dietę.
  • 1andy1
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1038
Ostatnio zmieniany: 06/06/2008 12:33 przez 1andy1.

Odp:niejadki 06/06/2008 11:15 #8613

1andy1 napisał:
Wczoraj zakupiłem mrożone krewetki oraz stynkę.
Nie ruszają cholery,


nieźle... u mnie krewetki, stynka i hikari staple to podstawa diety! stynka jak stynka czasem głowę wyplują, ale krewetka to raczej w całości i na maxa chętnie. Jakie wybredne ryby - żeby do takich pokarmów trzeba było przyzwyczajać może są chore? nie chodzi mi tu o jakąś 'rybią chorobę' tylko o psychikę albo to one się obraziły na Ciebie

jakiej firmy ta stynka?
  • Flex
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 2596
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.29 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.