środa, styczeń 27, 2021
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Żywy pokarm
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Żywy pokarm

Odp:Żywy pokarm 26/05/2011 09:02 #36063

Moze popelnilem blad piszac ze je usmiercaja bo sie nigdy w tym nie zaglebialem, ale co do mojej wypowiedzi to wydaje mi sie ze kazda z ich pawich bedzie wolala cos co zyje i sie wierci w wodzie niz jakis tam "mysi bobek" jak pisales.

Poza tym jezeli chlopaki wyciagaja te larwy na dniowke jak pisali z lodowki a dalej trzymaja je w pojemniku w ktorym dostali je z wedkarskiego, watpie zeby cokolwiek nastepywalo jak piszesz. Powydusza sie wszystko i uschnie.

Nie dal bym glowy obicac ale wedkowalem kiedys i nie do konca jestem pewien jak to sie rozwija, wiec nie bede sie klocil

Pozdrawiam
  • rmboss
  • Offline
  • Zablokowany
  • Posty: 1639

Odp:Żywy pokarm 26/05/2011 09:49 #36066

To się nie kłoć, bo wiem, co piszę. Ta mysia kupa jest odporna na niedobór tlenu, bo przeżywa rożne ekstremalne warunki i potem much pełno. Cykl hamuje spadek temperatury, dlatego trzyma się przynętę w lodówce. Po wyjęciu z lodówki cykl przyspiesza.

Nie szukając długo:
www.porady.co.pl/mucha_domowa.html
pl.wikipedia.org/wiki/Mucha_domowa

A co wolą ryby? Trza by ich zapytać .

edit:
Nie raz spotkałem się ze swego rodzaju niestrawnością po skarmieniu larw much, również u siebie. Myślę, że poczwarka tyle złego nie robi, zachowując wartości odżywcze, jako pokarm.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747
Ostatnio zmieniany: 26/05/2011 09:52 przez kamyllo2.

Odp:Żywy pokarm 26/05/2011 10:08 #36068

kamyllo2 napisał:
To się nie kłoć, bo wiem, co piszę. Ta mysia kupa jest odporna na niedobór tlenu, bo przeżywa rożne ekstremalne warunki i potem much pełno. Cykl hamuje spadek temperatury, dlatego trzyma się przynętę w lodówce. Po wyjęciu z lodówki cykl przyspiesza.

Nie szukając długo:
www.porady.co.pl/mucha_domowa.html
pl.wikipedia.org/wiki/Mucha_domowa

A co wolą ryby? Trza by ich zapytać .

edit:
Nie raz spotkałem się ze swego rodzaju niestrawnością po skarmieniu larw much, również u siebie. Myślę, że poczwarka tyle złego nie robi, zachowując wartości odżywcze, jako pokarm.


Nie wiem jak to możliwe ale jak miałem jedne ze swoich pierwszych pawiookich - były bardzo wypłoszone (odziwo w sklepie w strasznie przerybionej "klatce" pływało ich pełno i jak pan otworzył blaszkę od góry to woda aż się zagotowała - pamiętam w jakim szoku byłem, kupiłem dwie niby parę a w domu?? - wpuściłem do mniejszych rybek a te duze za trawska i tam na dół w róg i tak spędzały dni, zacząłem wszystko wywalać itp itd, małe ryby zamiast zjedzone przez duże wyniosłem do kolegi by większe onieśmieliły się, no i wracając do tematu próbowałem również karmić je wtedy własnie białymi robakami, jako podłoze miałem żwir, te robaki oczywiście nie zostały zjedzone przez pawice a po paru dniach one wszystkie przeżyły pod wodą, przeobraziły się w kokony (odnośnie tego kamyllo2 że piszesz że bez tlenu potrafią przeżyc) i po 2 dniach miałem przez nie zrobione pajęczyny w akwarium - powaznie tak to wyglądało nawet pisałem na pawiookich ale nikt niec nie pisał - bardzo dokładnie musiałem odmulić dno z wyrzuceniem wszystkiego łącznie tła strukturalnego za którym była jedna wielka pajęczyna jak w Indiana Jones-ie - musiałem wszystko wybierać - ogólnie syf na maxa, później jeszcze następnego dnia znajdywałem larwy w kokonie i jakby ruszające się, pawice oczywiście nic ale ogólnie z nimi był jakiś problem z przystosowaniem i szybko je oddałem i zacząłem od małych (te duże miał po jakieś 20cm) - i tak skończyła się przygoda z larwami much do karmienia.
  • corleone
  • Offline
  • Użytkownik (2 ostrz.)
  • MJ
  • Posty: 2603

Odp:Żywy pokarm 28/05/2011 14:49 #36119

Moje dziś dostały białe robaczki na śniadanie, w akwarium istny szał, takiej agresji jeszcze u tych klusek nie widziałem, nawet przy mrozonkach z serduszek. Kupiłem białe rano, pani w zoologiku miała jeszcze jakies kolorowe robaczki, pinki, nie wiem co to za cudo, w każdym bądź razie były o wiele mniejsze od białych.
Ogólnie to pawice zachwycone.
  • Hamilton
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 100

Odp:Żywy pokarm 28/05/2011 23:36 #36129

Hamilton napisał:
Kupiłem białe rano, pani w zoologiku miała jeszcze jakies kolorowe robaczki, pinki, nie wiem co to za cudo, w każdym bądź razie były o wiele mniejsze od białych.
Ogólnie to pawice zachwycone.


To są zupełnie inne gatunki larw , muchy z "pozłacaną dupą" składają larwy białych robaków, inne zaś, te mniejsze = pinki.Ot co .
  • 1andy1
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1038
Ostatnio zmieniany: 28/05/2011 23:39 przez 1andy1.

Odp:Żywy pokarm 29/05/2011 14:52 #36144

Hamilton napisał:
w akwarium istny szał, takiej agresji jeszcze u tych klusek nie widziałem, nawet przy mrozonkach z serduszek.

Daj im jakieś żyworódki albo uklejki, wtedy zobaczysz prawdziwą naturę swoich ryb
  • tuptus
  • Offline
  • Użytkownik
  • :)
  • Posty: 2430
Wygenerowano w 0.22 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.