czwartek, listopad 15, 2018
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Chora pielęgnica.
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Chora pielęgnica.

Chora pielęgnica. 03/08/2012 20:44 #46359

Witam wszystkich.
Proszę o pomoc i poradę. Pokrótce przedstawię sytuację..mam 5 letnią pielęgnicę pawiooką - red oscar.
Od kilku tygodni pojawiło się u niej utrzymujące opuchnięcie brzucha. W okolicy odbytu powstał bezbarwny pęcherz. Dwukrotnie robiłam kąpiele w bactopur forte oraz w kalii. Pęcherz pękł samoistnie. Nadal jednak utrzymywało się opuchnięcie brzucha. W związku z brakiem poprawy (mimo "normalnego" zachowania ryby, spożywała pokarm, poruszała się bezproblemowo) znalazłam w Szczecinie lekarza weterynarii, który jako jedyny po wielu konsultacjach z innymi lekarzami podjął się leczenia ryby, mimo, iż nie wskazał prawdopodobnej jednostki chorobowej. Zastosował antybiotyk - enrofloksacynę, w postaci iniekcji w okolice płetwy grzbietowej. Niespełna godzinę po przetransportowaniu rybki z gabinetu jej stan się pogorszył - początkowo zeszła na dno utrzymując się w pionie, a po jakichś dwóch godzinach, położyła się bokiem. Sytuacja miała miejsce w niedzielę i ten stan utrzymuje się do dziś. 2, 3 razy dziennie podnosi się, przepływa, zmieniając położenie w akwarium. Dzisiejszego popołudnia podałam zmielony pokarm - pałeczki, podniosła głowę wykazując objawy głodu, a może to moja nadinterpretacja...
Nasuwa mi się wiele wątpliwości, czy aby na pewno wyczerpałam już wszystkie próby leczenia, zastanawia mnie fakt nagłego pogorszenia jej stanu po powrocie od lekarza weterynarii, a co za tym idzie, czy powzięty przez niego sposób leczenia był prawidłowy... po drugie, czy stan w jakim obecnie się znajduje jest już początkiem końca, trwa 5 dzień. Konsultowałam już tą kwestię z administratorem, który na podstawie moich informacji nie widzi możliwości pomocy. Z uwagi na fakt, iż są to porady wymieniane na podstawie treści opisowych mam prośbę do wszystkich hodowców ze Szczecina lub okolic ! czy mogę prosić o bezpośrednie konsultacje, ewentualnie porady dotyczące metod leczenia. Przed podjęciem ostatecznego kroku, ulżenia jej w cierpieniu chciałabym mieć pewność, iż podjęte przeze mnie działania były wszystkim co tylko mogłam zrobić by przywrócić jej pełnię zdrowia. Jeśli tak się nie stanie, prosiłabym o wskazanie metody humanitarnego pozbawienia jej życia, najlepiej w formie środków chemicznych, ponieważ nie będę zdolna do zastosowania jakichkolwiek innych metod.
Jeśli na portalu znajdują się hodowcy ze Szczecina - odezwijcie się proszę. Również za wszelkie inne porady będę wdzięczna.
Z góry dzięki.
  • pati1975
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 36

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 10:28 #46364

Ja bym poprosił w miarę możliwości o zdjęcia tej chorej ryby.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3743

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 10:47 #46369

Sytuacja się nie zmieniła. Oczywiście - zaraz zrobię. Gdzie mogę przesłać?
  • pati1975
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 36

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 10:55 #46370

pati1975 napisał:
Sytuacja się nie zmieniła. Oczywiście - zaraz zrobię. Gdzie mogę przesłać?


Skorzystaj z możliwości umieszczania zdjęć na forum (dodaj plik) - do 800x800px, 150 kb max. Gdyby były jakieś kłopoty - ślij na mój mail.

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 11:23 #46371

Wysyłam część zdjęć, kilka sprzed stanu aktualnego i dzisiejsze, zaraz dołączę parę kolejnych. Przepraszam za jakość.
Załączniki:
  • pati1975
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 36

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 11:29 #46372

I kolejne...
Załączniki:
  • pati1975
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 36

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 16:42 #46375

Zdjęcia wiele pokazują, niestety rokowanie wg mnie jest niepomyślne. Pierwsze fotki... jakby wypadnięcie jelita...? Co później pękło otwierając drogę do jamy otrzewnej i jej zapalenie zapewne. Podejrzewam, że jelito zostało wypchnięte, przez to co rozpychało jamę brzuszną. Co to było? Ciężko zgadnąć. Ryba w takim stanie... już wg mnie nie wróci do formy. Równia pochyła... daję jej maks tydzień życia. Niestety.
Co do iniekcji enrofloksacyny... Nie wiem, czy było błędem jej podanie. Nie wiem też ,czy prawidłowa była dawka, ale myślę, że konsultacje prowadziły też do jej ustalenia. Wet zważył rybę?
Tutaj mogło być tak, że oprócz bagatelizowanego stresu(!) antybiotyk mógł spowodować rozpad komórek bakterii i uwolnienie toksyn zawartych w ich komórkach. Niektóre mikroorganizmy tak mają. Taka toksemia bywa niebezpieczna.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3743

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 17:32 #46382

Dziękuję za odpowiedź.
Zgadzam się - nagła zmiana warunków bytowych, transport samochodem do gabinetu mógł wywołać stres. Jednakże lekarz zgodziwszy się podjąć leczenia nie zdecydował się na wizytę domową. Ryba nie została zważona - nie wiem - być może ze względu na specyfikę pacjenta w celu ograniczenia nadmiernego stresu, lekarz ocenił wagę "na oko", 0, 5 kg i na taką wagę przygotował dawkę leku.
Pod kątem fachowej wiedzy medycznej nie liczę już "na cud".
W tym stanie rzeczy nasuwają mi się wątpliwości innej natury...moralno-etycznej. Pozwolę sobie zapytać..czy ryba teraz cierpi? czy czuje ból? jakim środkiem szybko i bezboleśnie mogę skrócić jej cierpienia? czy też pozostawić jej żywot naturalnemu biegowi?
  • pati1975
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 36

Odp: Chora pielęgnica. 04/08/2012 18:18 #46387

pati1975 napisał:
....
W tym stanie rzeczy nasuwają mi się wątpliwości innej natury...moralno-etycznej. Pozwolę sobie zapytać..czy ryba teraz cierpi? czy czuje ból? jakim środkiem szybko i bezboleśnie mogę skrócić jej cierpienia? czy też pozostawić jej żywot naturalnemu biegowi?


Ryba jest zdolna odczuwać ból. Czy teraz go czuje, nie wiem, ale myślę że tak.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3743
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.22 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.