czwartek, listopad 15, 2018
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

co robić?ktoś doradzi laikowi?
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: co robić?ktoś doradzi laikowi?

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 10/01/2013 22:43 #47228

słuchaj a jakie te witaminy mam dawać z wieczora,żebym ich nie położyła:)
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 10/01/2013 23:00 #47229

Co do ilości ryb,to Twój zbiornik na zbyt wiele nie pozwala.Drugą sprawą jest też łączenie dorosłych pielęgnic(różnie się to kończy).Na razie skup się na problemie.Później możesz pomyśleć o większej szklance,później o jeszcze większej...i tak dalej.Tak to zazwyczaj się kończy
Wracając do tematu,to w 240 litrach będzie problem nawet z tym co masz,a konkretnie z utrzymaniem dobrych parametrów.Poczytaj o denitryfikacji i hydroponice,to może będzie łatwiej.Ryb nie dodawaj,za małe szkło.
Dobre są witaminy Sery o nazwie Fishtamin(piszę z pamięci i nie jestem pewny,czy poprawnie zapisałem nazwę).
  • salmo70
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 45
Za tę wiadomość podziękował(a): kicimuniu

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 11/01/2013 11:52 #47231

Pewnie masz rację,ale na razie nie mogę pozwolić sobie na większe. Ceny samych akwariów tutaj są porażające,600funtów kosztuje takie jak mam...Także na razie odpada.
Nie myślałam o sobie poruszając termin dokupienia,chodziło mi o to czy rybki pojedyncze: oskar,papuzia,skalar będą w stanie samotnie funkcjonować bez ubytku na zdrowiu....Tak mi przmknęło,że Oko się wyleczy(liczę na to) a potem padnie z samotności,albo skalarek,czy papug.
Miałam piękną parę skalarów,które miały gody,składały ikrę,raz były już małe skalarki:)moja duma
ale niestety samica miała skłonności prób przenikania przez szybę i rozbijała się ciągle,aż do ostatniego razu,który ją położył...
No ale cóż,postaram sie zgłębić wiedzę moją marną i utrzymać w zdrowiu to co mam.Potem zobaczymy.
Oko pływa dziś od rana,zadowolony-tak myślę,płetwę ma postawioną,pływa sobie z papuzią,także jestem dobrej myśli....
Rano podmieniłam-znaczy mąż,25%wody i czekamy

Powiedzcie mi,czy raz w tygodniu podmiana 50%wody jest u mnie wystarczająca,czy powinnam częściej.chcę wiedzieć,i zacząć stosować się do wskazówek,żeby uniknąć ambarasów w przyszłościdzię.
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 11/01/2013 14:15 #47232

To musisz zweryfikować testami wody,zbadaj no3 za 3-4 dni,bez podmian i jeśli będzie ok to czekaj dalej 2-3 dni i znowu test,wartość 40 i powyżej = podmianka.Tak ustalisz kiedy podmiany wody i w jakiej ilości ale myślę że 50% raz w tygodniu będzie ok (oczywiście wtedy kiedy ustabilizuje się zbiornik)


Żeby nie czyścić filtra zastosuj pre filtr na wlocie do kubełka czyli nałóż grubą gąbkę na kosz zasysający,wtedy będziesz myć ta gąbkę nie dotykając wnętrza filtra,o wiele szybciej i wygodniej bo tylko przepłuczesz i znowu na swoje miejsce zakładasz.
  • Vold
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 240

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 11/01/2013 14:55 #47233

wartośc 40?pisaliście,że ma być 0,to już nie kapuję .40to bardzo dużo,nie kipną mi?czy mówimy o innych wartościach?
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 11/01/2013 15:46 #47234

NH3 =0
NO2 =0
NO3 = do 40 i podmiana (najlepiej żeby było mniej ale przy tej obsadzie to będzie ciężko)
  • Vold
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 240

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 15/01/2013 10:39 #47268

Witaj.
Nie dokupuj żadnych ryb.Masz za mały zbiornik stanowczo za mały , dlatego te problemy z zatruciem się pojawiły.Koledzy podając Ci te linki właśnie chcieli Cię na to naprowadzić , ale chyba już się w tym nadmiarze nagłej wiedzy pogubiłaś.
Sytuacja powinna wyglądać tak:

Duży zbiornik około 500 litrów para pawich i do tego max jakieś małe sprytne rybki co nie zostaną zjedzone np: parka zeber, jakiś glonojad.
Nawet przy takim zbiorniku filtracja powinna być naprawdę ogromna.Co rozumieć przez słowo ogromna?Jak na opakowaniu masz napisane że filtr jest do 1200 litrów akwarium to jest akurat do 500.I to dalej nie zmienia faktu ,że aby ryby były zdrowe musisz zmieniać część wody powiedzmy 20% jak często ? hymm powiedzmy co tydzień- i to przy tak dużym zbiorniku i tak małej obsadzie ryb.


Pawiookie to ryby strasznie brudzące wodę bo są duże i mięsożerne.


Tu masz sytuację tak jak by do małego pokoju zakwaterować dwie rodziny kazać im żyć na tej przestrzeni.Pojawią się choroby i to różnorakie.

W tym akwarium co masz to można trzymać jedną pawiooką.Tylko.Papuzie to za wielkie ryby i poprostu tam masz bardzo bardzo duże przegęszczenie.Dlatego koledzy się dziwili ,że testy pokazują takie parametry.Musisz pamiętać ,że ryby piją tą wodę co i do niej się zalatwiają.Dlatego tak ważna jest wielkość akwarium , nawet gdy są to ryby mało ruchliwe.

Jaki ratunek ?
-większe akwarium ( im większe tym lepiej)
-mniejsza obsada ( zostawić tą pawiooką samą lub z jedną małą rybką, ale taką co jej nie zje)
-regularne podmiany wody
-mniej karmić -zdrowa ryba to głodna ryba , a drapieżniki jedzą w prawdzie dużo ,ale co kilka dni.Karmiąc dużo powodujesz psucie się wody i potem zatrucia do takiego zatrucia doprowadziło również przegęszczenie(dużo odchodów , a mało wody)
- Nie ruszaj filtra tam się z czasem tworzą bakterie co trochę oczyszczają wodę (bardziej toksyczne związki zmieniają na mniej toksyczne )

Jeśli nic nie zmienisz z czasem będą padały kolejne rybki i to nie dlatego że im smutno bo nie mają towarzystwa tylko dlatego ,że mają zatrutą wodę pamiętaj ,że one tą wodę piją .Pewnie akurat pawiooka i glonojad padną ostatnie bo są najodporniejsze na zatrucia wody związkami azotu.Te związki azotu pojawiają się w wodzie z gnijącym jedzeniem i odchodami.

Na pewno nie zdechną Ci żadne rybki z tęsknoty.Nawet jak w dobrych warunkach będziesz trzymać jedną samą w pustym akwarium.Ryby lubią towarzystwo , ale nie w takich ciasnych zbiornikach.Dziwne ,że się nie po zabjały jeszcze , bo agresja jest częstym problemem przy dużym zagęszczeniu.

Jeśli chcesz dużo kolorowych rybek to kupuj te co rosną małe, ale to już nie teraz bo pawiooka je zje .Możesz zmienić obsadę te rybki oddaj komuś innemu a ty zakup nowe jakieś neonki,razborki,danio wtedy możesz mieć dużo rybek i kolorowych.Takie małe mniej śmiecą i przez to łatwiej o czystą wodę.Gupiki, mieczyki, platki by Ci się napewno rozmnażały a bardzo łatwo je wykarmić.Pomyśl ile uciechy miały by dzieci widząc rosnące maleńkie rybki.To daje dużą satysfakcję i nie powoduje takich problemów jak duże drapieżniki.Ty skoczylaś na głęboką wodę, zajełaś się jak na początek za ciężkim gatunkiem ryby- duża,agresywna.
  • Beni182
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 210
Ostatnio zmieniany: 15/01/2013 10:59 przez Beni182.

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 15/01/2013 15:51 #47269

BENI182 ma rację,a tak na marginesie ta twoja papuzia to mi wygląda na severum gold powodzenia.
  • czamasia
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 28

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 15/01/2013 18:08 #47270

Tak to severum. severum są dosyć wrażliwe w porównaniu z np. Pawiooką



Skalar ,severum ,pawiooka ,glonojad tak bym je ułożył jeśli chodzi o prawdopodobienstwo choroby. Dopiero teraz zobaczylem zdjeciaTo na pewno zatrucie zwiazkami azotu. U mnie byly te same objawy jak zaniedbalem podmianki . Tez tak siedzialy apatycznie na dnie.
  • Beni182
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 210
Ostatnio zmieniany: 15/01/2013 18:14 przez Beni182.

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 15/01/2013 22:38 #47271

Hejka,dzięki za ostatnie wypowiedzi,mało optymistyczne ale tylko mnie zmobilizowały...
Przez dwa lata mieliśmy parę skalarów,daniosy,i inny drób,że tak ujmę,świetnie się trzymały nie było kłopotów,ale... Zmieniliśmy samo akwarium i gostek oddał nam swoje ryby-pawia i papugę i glonojada i te denne chłopaki...Wzięliśmy-okazało się,dlaczego się ryb pozbył,są pracochłonne:)
Ale...powiem wam,że wyprowadziliśmy Oko,pływa,szarżuje,przekopuje dno:)będzie dobrze,podjada sobie krewetki i jest zadowolony.
Papuga ma się świetnie,wode podmieniamy codziennie, góra co dwa dni,testy pokazują,że jest ok.Widać to też po rybach.
Tak jak napisaliście porwałam się z motyką na słońce,ale nie ma tego złego...Poszerzam wiedzę,i chcę się nauczyć...Niestety jeden paw padł,szkoda,ale człowiek uczy się na błędach...
Cieszę się,że udało uratować się Oko,moja córka zadowolona,zagląda do nich codziennie jak wstanie i jak wróci ze szkoły.Każda ma imię itd.
Jeśli sytuacja się powtórzy rozważę oddanie papugi albo pawia komuś.
Póki co chciałabym je utrzymać w zdrowiu i szczęściu.
Nie karmię już ochotką,woda czysta jest ok.


Mam pytanie,chciałabym kupić media do filtra-wkłady gąbkowe głównie.widziałam zamienniki i oryginalne do filtra fluval 306,czy zamienniki nadają się do stosowania i czy jest sens?
Druga sprawa w opisach wkładów gąbkowych do tegoż filtra jest opis,że pasują do jakichś tam modeli,nie znalazłam do mojego 306.czy one się różnią?nie chciałabym kupić łajna,ale może one są jakieś standardowe wymiarem,może ktoś doradzić?
dzięki
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22
Wygenerowano w 0.21 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.