środa, kwiecień 08, 2020
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Ospa rybia
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Ospa rybia

Odp:Ospa rybia 21/09/2009 22:49 #24136

Ok.Protazol zostawie na kiedyś tam(oby nigdy więcej) a zaopatrzę się w poprzednie.Dołożyłem jeszcze fan2 wew.(filtr).Może coś to da.Napewno wspomoże kubełek.
  • omega20
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 8
Ostatnio zmieniany: 21/09/2009 22:52 przez omega20.

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 19:02 #25107

Witam po dłuższym czasie. Dzisiaj przygarnąłem pawiooką wielkości około 25cm, w wieku około 7 lat. Zlitowałem się nad nią bo pływała w zaniedbanym akwarium u znajomego moich znajomych. Osobiście ją wyławiałem, pływa samodzielnie. Z wywiadu ustaliłem, że nie wiadomo kiedy miała podmienianą wodę, filtr ledwo co pracował, odżywianie byle jakie i nieregularne. Przewiozłem ją do swojego akwarium z pawiookimi ( 2 szt. , około 20 i 23cm) . Popełniłem wielki błąd i włożyłem ją do zbiornika. Wtedy przy dobrym oświetleniu zauważyłem, że płetwy tej ryby posiadają jakiś nalot, boczne płetwy są postrzępione. Rybka kładła się na dnie i leżała, moje dwie zaczęły ją atakować. Wtedy wyjąłem ją do małego akwarium ( 30 litrów) żeby jej nie zadziobały. Proszę o pilną pomoc co to za choroba dotknęła rybę bo żal na nią patrzeć. Posiadam w domu metronidazol, mam także fisztamin.
  • wrzeszyk
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 29
Ostatnio zmieniany: 02/12/2009 19:10 przez wrzeszyk. Powód: dodanie zdjęcia

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 19:38 #25109

wrzeszyk napisał:
Witam po dłuższym czasie. Dzisiaj przygarnąłem pawiooką wielkości około 25cm, w wieku około 7 lat. Zlitowałem się nad nią bo pływała w zaniedbanym akwarium u znajomego moich znajomych. Osobiście ją wyławiałem, pływa samodzielnie. Z wywiadu ustaliłem, że nie wiadomo kiedy miała podmienianą wodę, filtr ledwo co pracował, odżywianie byle jakie i nieregularne. Przewiozłem ją do swojego akwarium z pawiookimi ( 2 szt. , około 20 i 23cm) . Popełniłem wielki błąd i włożyłem ją do zbiornika. Wtedy przy dobrym oświetleniu zauważyłem, że płetwy tej ryby posiadają jakiś nalot, boczne płetwy są postrzępione. Rybka kładła się na dnie i leżała, moje dwie zaczęły ją atakować. Wtedy wyjąłem ją do małego akwarium ( 30 litrów) żeby jej nie zadziobały. Proszę o pilną pomoc co to za choroba dotknęła rybę bo żal na nią patrzeć. Posiadam w domu metronidazol, mam także fisztamin.


Na ospę to nie wygląda, ale na uogólnioną infekcję o podłożu pierwotniakowym lub mieszanym - czemu nie. Akwarium potrzebne kilka razy większe, ze sto litrów się na szpital nada. Inaczej będziesz truł rybę jej własnymi produktami przemiany materii i osłabiał ciągłą huśtawką parametrów po podmianach. Metronidazol możesz spróbować - 1 gram na 100 litrów wody, potem codziennie dokładki po 500 mg, plus podmiany wody. Preparatów witaminowych podawanych do wody osobiście nie uważam, do jedzenia - czemu nie.

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 19:45 #25111

Fishtamin na bank, na pewno nie zaszkodzi. Nawet podwójna dawka. Nie doszukiwałbym się choroby na początku.
Pierwsza sprawa, to możliwe są po prostu zmętnienia skór (nadmiar śluzu) i urazy spowodowane transportem.
Druga sprawa, bardziej prawdopodobna, to zatrucie związkami przemiany materii. Jak tamten właściciel nie pamieta podmiany, to na bank parametry były potężnie przekroczone. Ryba była tam długo, więc skutki są dotkliwe i długo będziesz czekał na poprawę. Poczytaj o zatruciach związkami azotu w betkach.
Twoje błędy - brak kwarantanny - zawsze niesie ryzyko. Oby w tym wypadku nie okazało się coś więcej, niż zatrucie / urazy. Nie wolno i basta tak robić. Drugi błąd, to chęć pomocy w 30 litrach. Dalej będziesz ją truł, bo nie zdążysz z podmianami. Będziesz musiał podmieniać dwa, lub trzy razy dziennie wodę i pewnie i tak nie będzie ok. Masz tam niestabilną biologię (pewnie żadną) więc dojdzie amoniak i azotyny. Koniecznie większy baniak na szpital, lub (co wyklucz błąd pierwszy z kategorii błędu) w ogólnym, ale podzielonym. Stare ryby do siatki (takiej na ryby) a nową niech hasa. Ale tutaj ryzyko, bo ryba może coś zawlec.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 19:46 #25112

Bardzo dziękuję, zaraz zastosuję metronidazol, a jutro muszę większy zbiornik załatwić. Możesz mi jeszcze powiedzieć jak długo stosować ten lek? Temperatura-wiem , około 27 stopni, nie wolno mi przekroczyć bo przy 28 kuracja nie zadziała.
  • wrzeszyk
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 29

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 19:50 #25114

wrzeszyk napisał:
...Temperatura-wiem , około 27 stopni, nie wolno mi przekroczyć bo przy 28 kuracja nie zadziała.


Jeżeli to ospa, to nie zadziała w wyższej, ale tutaj raczej nie jest to problem.

Hm. Zerknąłem na lepsze zdjęcia, dzięki wrzeszyk. Jest gorzej, niż myślałem. Ryba wygląda, jakby dostała porządny łomot. Rany i śluz - jak mówiłem wyżej. Niepokojące są te odstające łuski. Faktycznie wygląda to na infekcję skóry, chyba raczej podłoża bakteryjnego. Czy ryba wyglądała tak wcześniej, tj zanim wpuściłeś ją do swoich?
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747
Ostatnio zmieniany: 02/12/2009 23:01 przez kamyllo2.

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 21:59 #25116

była taka "porysowana" , w tamtym akwarium były jakieś budowle z łupków, z tego co widziałem o ostrych krawędziach. U mnie w akwarium , zanim zdążyłem ją wyciągnąć do tego mniejszego to została zaatakowana przez moje ryby ze 2 razy, aż jedna moja wypluła z pyska jej łuski ( w międzyczasie je odganiałem). Taki śluz i nalot na płetwach miała już jak ją włożyłem do mojego akwarium.
  • wrzeszyk
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 29

Odp:Ospa rybia 02/12/2009 23:00 #25117

Myślę, że niedbalstwo poprzednika doprowadziło rybę do wyczerpania. W tym także do spadku odporności. Nie dziwi mnie to, zgadując parametry wody i mizerną biologię tamtego zbiornika. Nadal nie doszukiwałbym się pierwotnie przyczyn zakaźnych, raczej jako wtórne infekcje, powikłanie. Jej stan jest tragiczny. Szanse na wyzdrowienie mizerne, jednak nie wykluczam tego.
Ja bym zaryzykował bactopur direct na początek. Dawka producenta + 10%. 3 - 4 dni. Koniecznie większy baniak. Wpuszczenie do ogólnego absolutnie odpada. Oprócz leczenia oczywiście podmianki. W 100 litrach nie bałbym się 80% na dobę. Temperatura 25 - 26 stopni. Konkretne napowietrzanie non stop. Po BD dwa do trzech dni przerwy i wtedy metronidazol, w dawkach Rafała, przez tydzień. Podmianki cały czas wysokie (80%/dobę), więc uzupełnienie preparatu w 100% dawki z pierwszego dnia. Jeżeli ryba ma w ogóle szczątki apetytu, to oczywiście karmienie, ale bez pompowania do syta. Potem już tylko obserwować rybę. Jak wytrzyma, to wydobrzeje. Wtedy mozna na spokojnie pomysleć o odrobaczaniu.
Przez cały ten czas warto zabezpieczyć rybę przed związkami azotu, podając do wody sól kuchenną (nie jodowaną), czysty NaCl. Ilość: 1g / 100l wody. Do tego cały czas podwójna dawka witaminek... Biedna rybka. Myślę jednak, że bardziej jej nie zaszkodzisz. Kuracja intensywna, ale inaczej ciężko to widzę. Możesz spodziewać się nawet jutro zgonu. Oby nie.
Pozdrawiam.
Ma ktoś inne pomysły?
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747

Odp:Ospa rybia 03/12/2009 00:08 #25118

Rybę w tym stanie to bym wysłał na wielką wodę...czyli do zamrażalnika.
Smutne to, niestety konieczne...
  • 1andy1
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1030

Odp:Ospa rybia 03/12/2009 07:27 #25121

Prawdopodobnie sama tą drogę wybierze, ale warto spróbować. Potrafią cuda.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747
Wygenerowano w 0.51 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.