środa, luty 26, 2020
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Filtr podżwirowy - tłoczący.
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Filtr podżwirowy - tłoczący.

Filtr podżwirowy - tłoczący. 27/11/2013 19:57 #48304

Witam,
Pozwoliłem sobie na rejestrację na tym Forum min. ze względu na fakt, że poruszany był tu temat filtra podżwirowego.
Pytania (prośbę o odpowiedź) kieruję przede wszystkim do Użytkowników, którzy wykorzystują w swoich akwariach tego typu filtrację.
Czy filtr podżwirowy - tłoczący (DIY) jako dodatkowe medium filtracji, poza głównym jakim będzie sump, powinien pracować w trybie non-stop ?
Czy można pozwolić sobie np. w cyklu dobowym na włączenie i wyłączenie pompy zewnętrznej tłoczącej wodę z sumpa do tego filtra ?

Pozdrawiam
Speedy
  • Speedy
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 6
Pozdrawiam
Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 28/11/2013 17:23 #48305

Witaj

Poza turbinami typu.powerhead, tunze strem itd. które mają za zadanie mieszanie cieczy ŻADNYCH FILTRÓW SIĘ NIE WYŁĄCZA....NIGDY.(pomijając okres serwisowania)

Podżwirowy filtr nie jest rozwiązaniem zbyt dobrym, z wyjątkiem okresu kiedy to może go wynaleziono tj.jakieś 40lat temu.
Wystarczy Ci gruba warstwa piachu. Sump wystarczy Ci w zupełności.

Jeżeli miałbyś jednakże zamiar posadzić dużo roślin i mieć nie kopiące ryby to podżwirowa filtracja ma jeszcze sens, ale w przypadku pielęgnicowatych które lubią kopać szczególnie przed tarłem będzie to minusem.

Do tego jakbyś po dłuższym czasie pracy tego typu filtra z dobrze rozwiniętą florą bakteryjną odciął byś zasilanie o które pytałeś miałbyś nie małe szambo w akwarium.
Skoro coś żyje i oddycha cały czas musi mieć do tego dostęp non-stop


p.s chodź i tak zieleniak i sump to złe rozwiązanie ale, dla przykładu przytoczyłem.
  • Rysiek
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1183
Pozdrawiam
Paweł rysiek

youtu.be/QZ9rgR5PpRM
Za tę wiadomość podziękował(a): Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 28/11/2013 18:17 #48306

Dziękuję za konstruktywną odpowiedź - na taką właśnie liczyłem.
Cóż w planach mam duży zbiornik (trochę ponad 1,5 m³, surowe klimaty (zbliżone do BW), podłoże (wzbudzające u części akwarystów kontrowersje)bazalt - różnej granulacji, mnóstwo lignitu, korzeni i symboliczne rośliny (jeśli przetrwają)ze względu na Uaru sp., no i podstawowa obsada - dyskowce.
Pomysł na podżwirówkę podpatrzyłem na FPKMD od J-23, więc pomysł ten wydał mi się całkiem sensowny (choć tam obieg był zamknięty).
Ewentualna podżwirówka (DIY) miałby wymiary 1,5 x 0,4 m i odseparowana będzie konstrukcją z plexi, przysypana oczywiście grubym żwirem bazaltowym.
Sump ma zwolenników i przeciwników - ja należę do pierwszych choćby ze względu na fakt, że mam gdzie go umieścić.
Planuję również plenum ale jako osobne medium filtracji (osobny zbiornik - DIY).
Jeszcze raz dziękuję.
  • Speedy
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 6
Pozdrawiam
Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 28/11/2013 19:01 #48307

Pomysł na podżwirówkę podpatrzyłem na FPKMD od J-23, więc pomysł ten wydał mi się całkiem sensowny (choć tam obieg był zamknięty).
.... Hans miał całkiem dobre pomysły, ale czyt. jego wypowiedzi jak internet był w powijakach.Nie wiem jak było w tym przypadku.
Wiesz samo rozwiązanie nie jest do końca złe, problemy zaczynają się tworzyć jak zaczniesz coś majstrować i grzebać w glebie. A i przepływ też po jakimś czasie Ci się robi mniejszy.
Wspominasz o Uaru piękne majestatyczne ryby które też czasami lubią pogrzebać w ziemi.

p.s Jeszcze jedno nie za dużo na raz tych filtracji dobry sump Ci wystarczy.
  • Rysiek
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1183
Pozdrawiam
Paweł rysiek

youtu.be/QZ9rgR5PpRM

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 28/11/2013 19:50 #48308

Jeśli dojdą Uaru to wyodrębnię miejsce z piachem.
Od nadmiaru (nadfiltracji) głowa nie boli. Oczywiście bakterii będzie tyle ile będzie dla nich papu...
Jak zapewne wiesz, zaczyna się (zazwyczaj)z prawidłową pod względem ilości obsadą ale pasja jaką jest akwarystyka sprawia, że "Rozsądek idzie do kąta", a górę biorą emocje, dokupujesz nowe gatunki lub zmieniasz obsadę i wówczas robi się problem z wielkością mediów filtracyjnych...
Czy przepływ będzie malał - z pewnością tak choćby ze względu na zamulenie rur, w mojej samoróbce wpiąłem dodatkowo dysze w otwory wywiercone w rurkach. Po wstępnych próbach prototypu, uzyskałem dodatkowo bardziej równomierne "rozłożenie nawadniania".
Cóż, realizacja planów na wiosnę, więc jeszcze dużo przemyśleń przede mną - zgodnie z przysłowiem, że głupi wie wszystko, a mądry ma zawsze wątpliwości...
  • Speedy
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 6
Pozdrawiam
Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 29/11/2013 14:38 #48309

Od nadmiaru (nadfiltracji) głowa nie boli. Oczywiście bakterii będzie tyle ile będzie dla nich papu...
Sam sobie odpowiedziałeś....tylko, że i filtrację biologiczną można przewartościować.

To jeszcze raz jak na lekcji po co Ci tyle filtracji ? tylko konstruktywnie odpowiedz.

Do wiosny masz czas
  • Rysiek
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1183
Pozdrawiam
Paweł rysiek

youtu.be/QZ9rgR5PpRM
Ostatnio zmieniany: 29/11/2013 14:41 przez Rysiek.

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 29/11/2013 15:32 #48310

Przewartościować filtrację biologiczną można tylko ilościowo (gabarytowo). Możesz mieć filtr biologiczny wielkości np.ciężarówki, a bakterie zasiedlać będą tylko te miejsca w których jest pożywienie.
Konstrukcje czegokolwiek planuje się pod maksymalne obciążenie plus 100%. Takie same przesłanki kierowały moim planowaniem odnośnie rozmiarów filtracji, choćby ze względu na jej newralgiczny charakter.
Jak napisałem wczoraj podstawowa obsada to dyskowce, a jak sam wiesz nie należą one do czyściochów (pomijam kwestię ilości karmy).
Nie wiem czemu napisałeś, że mam nadmiar filtracji... skoro jeszcze nie napisałem jakiej wielkości jest ten "pseudo-sump" mojej konstrukcji (i nie ma on rozmiarów wspomnianej wyżej ciężarówki... ), a instalacja filtra podżwirowego nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Całość mojego pomysłu składać się będzie z trzech niezależnych (odrębnych) sekcji : (zaczynając od końca)zbiornik techniczny (pompa, grzałka); zbiornik z pokładem plenum (na wzór RDSB bez naświetlania) i trzeci nazwijmy to kolumnowy filtr tackowy-zraszany. Całość spawana z płyt PP (polipropylenowych) i znormalizowana pod względem wymiarów. Jeśli okaże się, że filtr kolumnowy spełnia swoje zadanie odnośnie filtracji mechanicznej i biologicznej, wysuwam zbiornik z plenum, podstawiam pod spływ z kolumny zbiornik techniczny i gotowe. Całość znajdować się będzie kondygnację niżej czyli w piwnicy, więc o miejsce nie muszę się martwić.
Chciałeś to masz - konstruktywną odpowiedź...(mogę się odwdzięczyć za Twoją)
  • Speedy
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 6
Pozdrawiam
Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 29/11/2013 16:58 #48311

Przewartościować filtrację biologiczną można tylko ilościowo (gabarytowo). Możesz mieć filtr biologiczny wielkości np.ciężarówki, a bakterie zasiedlać będą tylko te miejsca w których jest pożywienie.


I tu się trochę mylisz niestety, ale mniejsza bakterie wszędzie się osadzą. W miejscach z przepływem wody i bez niego. Filtr, gąbki, wkłady ,piach , drewno w nim i na nim , szyby. Wiele jest gatunków bakterii. Wszystko pracuję jako całość jako jeden organizm , a nie tylko w filtrze.

Zaobserwuj w przyszłości (może i już to robiłeś)

Co się dzieje "czasami" jak nic nie robisz w akwarium, a masz je dobrze prowadzone. Tworzy się miejscami detrytus ( i bardzo dobrze) nie ma żadnych zakwitu alg, woda jest czysta jak kryształ, parametry wody są o niebo lepsze jakbyś cały czas coś grzebał. To jest równowaga i dążyć do niej zawsze jest warto.

IMHO stare podejście z epoki kamienia kamienia łupanego....bez urazy bo, mało kto wie zresztą.
Gabarytowo można mieć i 5 lit filtr który załatwi i przerobi np.1000lit akwarium z paletami karmionym mięchem stałocieplnych co jest akurat dla mnie zresztą pomyłką. Do innej szkoły chodziłem

Te same akwarium, można i pędzić na 300 lit sump'ie i gąbkach robiąc podmiany i dalej mieć urwanie dupy z wysokim azotem przekraczającym skalę.Tu poza tym dochodzi wiele czynników pośrednich.


Spójrz na morszczaki prawidłowo prowadzone duże sump'y odchodzą, a zastępuję je żywa skała i piach.
Po kiego grzyba Ci stary tyle urządzeń całe piękno i satysfakcja z tego hobby ma tkwić w prostocie, a nie w zawaleniu się gratami które żrą prąd i wymagają serwisowania o samym zakupie nie wspomnę co trza wydać kilka dobrych stówek.

Docelowo mam nie dużą hydroponikę i w połowie tylko wykorzystany sump z 10 lit.wydajnego wkładu biologicznego i to wszystko. Azot mam na poziomie 10mg/l Ryby w fazie wzrostu co jedzą i srają co nie miara.

Wkłady te najbardziej specjalistyczne i wydajne masz tak skonstruowane że zajmują Ci nie wielką powierzchnię, a działają kilkanaście razy wydajniej niż pospolite zwykłe wkłady.
Bezsensu jest więc zagracać sobie więc wolne miejsce które i tak np. mogłoby być przeznaczone na coś innego.

Metod filtracji jest wiele i nie każda się przy wszystkim sprawdzi.Jedna pomogą drugie wręcz zaszkodzą.
  • Rysiek
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1183
Pozdrawiam
Paweł rysiek

youtu.be/QZ9rgR5PpRM

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 29/11/2013 17:47 #48312

Pisząc o bakteriach użyłem skrótu myślowego odnośnie tylko tych, które nas akwarystów interesują nitro i denitro.
Piszesz..."Co się dzieje "czasami" jak nic nie robisz w akwarium, a masz je dobrze prowadzone. Tworzy się miejscami detrytus ( i bardzo dobrze) nie ma żadnych zakwitu alg, woda jest czysta jak kryształ, parametry wody są o niebo lepsze jakbyś cały czas coś grzebał. To jest równowaga i dążyć do niej zawsze jest warto"...
Tu ja się z Tobą nie zgodzę (nie w pełni). To co staramy się stworzyć to naśladownictwo (imitacja) naturalnych ekosystemów i zawsze - podkreślam zawsze - naśladownictwo (mniej lub bardziej udane). Nigdy nie uda się nam stworzyć warunków naturalnych jakie panują w biotopach danych gatunków w warunkach kontrolowanych, jedynie możemy się do nich zbliżyć, a i tak daleko będzie nam do ideału (naturalne ekosystemy). Cały ten nasz "sztuczny ekosystem" (wbrew pozorom krótkotrwały) odpiera się na mizernych podporach (zapałeczkach) i całość można czasami w błahy sposób zniweczyć. Odpowiedź jest prosta na całość ekosystemów składa się nieskończona liczba czynników biotycznych jak i abiotycznych, których nie jesteśmy w stanie ogarnąć (ujarzmić) w pięciu szybach. Dlatego uważam, że wskazane jest używanie wszelkich możliwych rozwiązań pomagających w osiągnięciu "sukcesu".
- IMHO jak piszesz z kamienia łupanego... cóż sprawdza się więc warto próbować.
- Chyba mnie nie zrozumiałeś, o jakim nadmiarze sprzętu piszesz, zakup grzałki czy pompy to minimum (chyba takie same urządzenia sam wykorzystujesz w swojej hodowli).
-..."Wkłady te najbardziej specjalistyczne i wydajne masz tak skonstruowane że zajmują Ci nie wielką powierzchnię, a działają kilkanaście razy wydajniej niż pospolite zwykłe wkłady"... tu się z Tobą nie zgodzę i to w całej rozciągłości. Wkłady stworzone ręką człowieka nie są pozbawione wad nie wspominając o abstrakcyjnych cenach tych "specjalistycznych" biokuli i innych cudów. Podobną, a może i większą powierzchnię ma tufa wulkaniczna, żwir - więc po jakiego grzyba nabijać kieszeń producentom Twoich cudownych wkładów. Niestety nie jestem Top Trendy i nie uważam, że to co "stare" jest "bee", a to co nowe (na topie) jest super.
Sam jestem przeciwnikiem butli CO2, komputerów, stałych podmian et c. nie wspominając o hodowli "tuczników" karmionych mięsem zwierzą stałocieplnych.
Najciekawsze jest w tym wszystkim to, że każdy próbuje dojść do "ideału" swoimi ścieżkami, niezależnie od tego czy jesteś zwolennikiem "szkoły Falenickiej czy Otwockiej"...
  • Speedy
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 6
Pozdrawiam
Speedy

Odp: Filtr podżwirowy - tłoczący. 29/11/2013 17:54 #48313

Nie wiem......
Piszesz zadajesz pytania na początku sam sobie w dużej mierze odpowiadasz.......o co kaman.
Masz swoje patenty sprawdzone chcesz ich używać to używaj po co pytasz.
  • Rysiek
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1183
Pozdrawiam
Paweł rysiek

youtu.be/QZ9rgR5PpRM
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.31 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.