poniedziałek, lipiec 22, 2019
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

200 litrów po oskarkach i ... szklanka
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: 200 litrów po oskarkach i ... szklanka

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 21:20 #15893

Mówisz, że to wylinka krewetki ?
Kolejna (mniejszą) odciągnęłam byczą strzykawką (największa jaka mieli w aptece). Idealny sprzęt do dolewek i podmian. Podmieniam 2 szkl wody raz w tygodniu. Wracając do wylinki - na zdjęciu być może, ale mam wrażenie, że to co odciągnęłam strzykawka się ruszało ... Tyle tylko, że mógł to być prąd wody.
Kolejne robale powyłaziły ... Pomarańczowe "gąsienice" z "włoskami", pojawiły się białawe rurki a z nich wychylają się "doniczkowce" (zawsze 2). Zdjęć się temu wszystkiemu zrobić nie da. Za małe, za szybko się chowa, same przeciwności.
Poradzono mi aby jednak i tę "wylinkę" i te pomarańczowe cudo wyłowić. Jasne ... weź to pomarańczowe złap ... Ja pincetę w dłoń, pokrywa w górę a stworzonko w skale tak głęboko, że nie ma siły na złapanie ...

Wieloszczetów jest masa. Wyrastają jak grzyby po deszczu po prostu wszędzie Cieszy mnie to niezmiernie bo chyba nie jest źle skoro stwierdziły, że szczoty można wystawić


Dwa dni temu wpuściliśmy ślimaka turbo (który gatunek pojęcia nie mam), ale we wtorek muszę go zanieść z powrotem do sklepu. Skubany ciągle się gdzieś klinuje i trzeba go ratować z opresji - jest za duży Mam nadzieje, że mają jakiś mniejszy gatunek spełniający te same funkcje bo glony się okrutnie panoszą.

We wtorek będzie tez ważny egzamin - śmigamy z wodą do kontroli.
  • Monika
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 689
Ostatnio zmieniany: 13/12/2008 21:25 przez Monika.

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 21:56 #15898

Monika napisał:
(...)

Wieloszczetów jest masa. Wyrastają jak grzyby po deszczu po prostu wszędzie Cieszy mnie to niezmiernie bo chyba nie jest źle skoro stwierdziły, że szczoty można wystawić
(...)


Eee? To z czułkami na zdjęciu wyżej to imo Zoantharie, wieloszczeta to masz tutaj:


Do tego co jakiś czas pojawia się jakieś dziwne zwierzę ...




Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:03 #15899

A nie Nie masz racji (tzn masz i nie masz racji bo jedno i drugie to wieloszczet) - będę się upierać jak osioł przy swoim
Zaraz wstawię linki
(a jak wyjdzie na Twoje to będę bić po raz 666 pokłony dla Twojej wiedzy ))))

http://pl.reeflex.net/kategorie/61.html zoanthusy

http://pl.reeflex.net/kategorie/68.html rurówki
http://portalwiedzy.onet.pl/5395,,,,serpula,haslo.html

Mimo, iz uważam, że na 99,9% mam racje to zdecydowanie dopuszczam możliwość, że jej nie mam. Ba, dopuszczam, że nie masz jej także Ty
  • Monika
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 689
Ostatnio zmieniany: 13/12/2008 22:17 przez Monika.

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:06 #15901

Monika napisał:
A nie Nie masz racji (tzn masz i nie masz racji bo jedno i drugie to wieloszczet) - będę się upierać jak osioł przy swoim
Zaraz wstawię linki
(a jak wyjdzie na Twoje to będę bić po raz 666 pokłony dla Twojej wiedzy ))))




Parazoanthus gracilis

Tu masz google

images.google.pl/images?um=1&hl=pl&a...=Szukaj+obraz%C3%B3w

Rafał

Edit - wieloszczet to też ten, co Ci z rurki wylazł - tyle że osiadły Ale nie ma nic wspólnego z P. gracilis..
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325
Ostatnio zmieniany: 13/12/2008 22:09 przez Rafal.

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:19 #15903

Oj raczej ani jedno ani drugie, to młode akwa i raczej jest to......szklana różna, aiptasia:). Niechciany zwierz w akwa. Jest to ukwiał, radzę go mechanicznie nie usuwać ponieważ "odradza" siż z malutkiego kawałeczka, a wtedy plaga. Paży wszystko dookoła, korale, a jak urośnie a wierzcie że może to imałą rybkę łupnie. Proponuję zrobić tak: woda RO zagotować, szybciutko nasycić kwaskiem cytrynowym, nabrać do strzykawki i wbić igłę w ukwiała i troszkę wstrzyknąc. Tylko nie wszystkie naraz bo kwasek w dużej ilości jest szkodliwy. Inny sposób to krewetka wundermani, ale akwa jest za młode niestety. Co do wylinki, hm może to nie krewetka skoro zmieściło się do strzykawi - chodzi o dziubek:). Poczekamy jak się akwa rozwinie. Na razie trzeba podziwiać wszystko co się w nim rusza i żyje, najlepiej w nocy po dwóch godzinach od zgaszenia światła, małą latareczką lub najlepiej czerwoną diodą - suuuuuper ciekawostki wychodzą na żer:)
  • brzydzi
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 44

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:19 #15904

Rafal napisał:

Parazoanthus gracilis

[/quote]

To nie to, na 100% nie to

Brzydzi - wygrałeś - to chyba ta paskuda. Oglądałam zdjęcia na google. Część z nich to właśnie to.
Na razie się nie martwię, na razie się cieszę, że coś rośnie
Na razie to nie ma w co wbijać czegokolwiek bo nie przekraczają 5 mm wysokości a średnica to może ze 2 mm

EDIT:

Na szybko czołowa latarka na ryby i pokrywka czerwona z pudełeczka na mocz i na palcach bo Niuśka śpi
I masakra Ja nawet nie umiem opisać co am łazi: krocionogi, stonogi, jakieś coś dziwne długaśne ze skały na pół akwa wystawało Na chwilę pokrywkę zdjęłam aby lepiej zobaczyć i kolejna masakra - tempo zwiewania olimpijczyka. Guzik zobaczyłam a nie dokładniej
  • Monika
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 689
Ostatnio zmieniany: 13/12/2008 22:37 przez Monika.

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:35 #15905

Na Aiptasie się zgodzę

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:42 #15906

Hehe , Rafale nie poddawaj się - ciekawe kiedy coś "posolisz". Moniko, sam też cieszyłem się ze wszystkiego, ale jak aiptasia "lekko" sie rozprzestrzeniła to nie czekałem. Kilka wybiłem własnie w ten sposób, jeśli nie można wbić to choć "oblej" ją tym roztworem, ale tak żeby cała się rozpuściła, tylko jak pisałem nie wszystkie naraz. Morskie akwa to super przygoda, naprawdę. W nim cały czas się coś zmienia, nie ujmując innym botanikom w tym hodowli Pawiookich. Ciekawe przeżycie, tylko jak już pisałem tu bardzo potrzebna jest cierpliwośc bo nagłe zmiany bardzo odbijają się na akwa. Tak więc będę śledził ten wątek z zaciekawieniem i jak tylko będę mógł to jeśli można "dożucę " swoje trzy grosze:).
Grzegorz
  • brzydzi
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 44

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:49 #15908

brzydzi napisał:
Hehe , Rafale nie poddawaj się - ciekawe kiedy coś "posolisz". (...)


Od paru lat się przyglądam - ciągle teoretycznie. Pociągają mnie układy low-tech, więc nie będę się bawił w takie rzeczy jak Ty lub Fal. Jak Monika - chętniej Potrzebuję dobrych modeli do makrofotografii, w marskim, z jego bogactwem kształtów i ilością światła powinno być względnie łatwo..

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp:200 litrów po oskarkach i ... szklanka 13/12/2008 22:50 #15909

Grzegorz, ja tych trzech groszy oczekuję Na temat słonych wód wiem bardzo niewiele, w zasadzie nic także każda sugestia czy rada mile widziana
We wtorek jak dotrę z woda to wezmę ze sobą zdjęcia. Zobaczymy co oni mi powiedzą
Ja boje się jednego - to jest cholernie mały zbiornik i potraktowanie kwaskiem cytrynowym już np w 40 litrach może nie mieć skutków, ale czy w 5,5 litra ????

Jeszcze jedno - ślimak to ściemniacz Po ciemku wlazł na sam szczyt a w dzień udaje zaklinowanego
  • Monika
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 689
Ostatnio zmieniany: 13/12/2008 22:53 przez Monika.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.26 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.