poniedziałek, lipiec 22, 2019
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Moja przygoda z Oskarami
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Moja przygoda z Oskarami

Moja przygoda z Oskarami 01/11/2012 22:09 #46785

Moja przygoda z Oskarami zaczęła się bardzo dziwnie i na dzień dzisiejszy wiem, że trochę nie tak jak powinna... Mianowicie całkowicie przez przypadek zakupiłam w sklepie rybkę o której nic nie wiedziałam, po powrocie do domu i sprawdzeniu w internecie , okazało się, że będzie to duża rybka.. Zagłębiając się w temat stwierdziłam, że skoro najlepiej jest im w parach to poszłam i dokupiłam drugą... Oto ich aktualne zdjęcia, trochę nie za dobre, ale są...
IMG_3635.JPG


IMG_3649.JPG


Po zakupie nie miały takich ciemnych płetw, dopiero później tak się stało...
Na razie są w akwarium w którym były różne rybki... Były ponieważ aktualnie pozostał jeden kirysek, parka gurami no i skalar... Cała reszta wielkości brzanki i poniżej została pożarta...

Wiem, że nie tak powinno się to wszystko zacząć... Oczywiście rybki są cudowne, jedzą z ręki o czym wcześniej nie miałam jakiegokolwiek pojęcia.. Tylko, że powinnam zakupić kilka rybek, aby mogły dobrać się w pary.. No ale stało się i teraz martwię się co będzie dalej... Aktualnie rybki dobrze się mają, dużo jedzą, są wesołe.. Nie wykazują w stosunku do siebie agresji i chyba byłabym wielką szczęściarą gdyby dalej tak było..... Gdyby się zakumplowały i aż do końca swoich dni żyły w zgodzie...

Narazie czekamy na większe akwarium, które jest na etapie robienia się z tytułu takiego iż nie będzie miało standardowej wielkości... Szafka pod akwarium już zrobiona... Cała reszta dupereli jest na etapie kompletowania...

Zastanawiałam się czy może nie dokupić jeszcze dwóch, ale nie wiem czy teraz miałoby to sens.. Rybki mają już około 10 cm, a poza tym musiałabym jechać gdzieś do większej miejscowości, ponieważ u mnie były tylko okazyjnie ( małe miasto)...
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Moje rybcie 02/11/2012 22:47 #46790

Pobawiłam się troszeczkę aparatek i udało mi się zrobić trochę lepsze zdjęcia....

Moje kochane rybcie Zakochałam się w nich


IMG_3681.JPG



IMG_3682.JPG



IMG_3684.JPG



IMG_3696.JPG



IMG_3698.JPG



IMG_3702.JPG



IMG_3730.JPG



IMG_3733.JPG



Mają takie słodkie mordeczki... Moje potworki
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Odp: Moja przygoda z Oskarami 03/11/2012 21:04 #46796

Może ktoś mi powie co mam robić? Dokupić jeszcze jedną albo dwie rybki czy tak zostawić i zobaczyć co będzie dalej...?
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Odp: Moja przygoda z Oskarami 03/11/2012 22:01 #46797

Najpierw napisz w jakim akwarium one sie aktualnie znajdują! A poza tym to strasznie dziwnie te twoje rybki wygladaja , takie jakieś wielkie te oczy nie proporcjonalne do reszty i strasznie wyblakłe kolory.. Jakby juz zaczęły na dobre karłowacieć.

Odp: Moja przygoda z Oskarami 03/11/2012 23:10 #46798

Aktualnie znajdują się w 64 litrach ... Co do kolorów to może na zdjęciach tak to wygląda, bo nie wyszły one za ładne.. Są takie kremowe, nie bialusieńkie, a tej pomarańcz jest według mnie taki pół na pół... Rybki są u mnie coś około miesiąca, jak je kupiłam były wielkości guramików... Co do ich oczek to nie wiem nie znam się... Na nowe akwarium będę musiała jeszcze poczekać około miesiąca... Może lepiej byłoby te oddać i po postawieniu nowego akwarium zakupić nowe?
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Odp: Moja przygoda z Oskarami 03/11/2012 23:35 #46801

Ryby to typowe "brudaski", niestety.

Jak duże akwarium stawiasz? Bo litraż w którym je trzymasz i okoliczności w jakich te ryby do niego trafiły jest szarą rzeczywistością - tu strzelam - połowy pawiookich. Artykuł o zbiorniku dla pawiookich zakładam że znasz? - pawiookie.pl/artykusy-topmenu-12/zbiornik-dla-oskarowemenu-349

Jeśli nie jesteś w ciągu miesiąca w stanie zagwarantować minimum 300 litrów - ryby MUSZĄ zmienić właściciela. Podane przeze mnie 300 litrów to również droga przez mękę - sugerowane wymiary podane są w artykule.

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp: Moja przygoda z Oskarami 04/11/2012 00:00 #46802

Mam zamiar postawić akwarium 420 litrowe... Może rzeczywiście macie rację, bo nie chciałabym mieć skarłowaciałych ryb... Myślałam, że szybciej uda mi się zmienić akwarium, ale to już nie ode mnie zależy...
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Odp: Moja przygoda z Oskarami 05/11/2012 17:31 #46815

rybki trafiły do nowego właściciela
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41

Odp: Moja przygoda z Oskarami 05/11/2012 17:54 #46816

No i słusznie,w nowym akwarium też nie planuj więcej jak 2 sztuki,bo z czasem jak osiągną te 30cm to sama uznasz że więcej nie potrzeba.Te które miałaś faktycznie nie błyszczą formą chyba je słabo karmiłaś?Jak przywieziesz maluchy do akwarium to 6 razy dziennie jedzonko a wyrosną piękne świnki:)


W ogóle to miłej lektury na forum bo z tego co widzę masz sporo do przeczytania,podejrzewam że artykuły o związkach azotu też powinny cie zainteresować,są na forum.Przyda się przy startowaniu 420l.pozdr
  • Vold
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 240

Odp: Moja przygoda z Oskarami 05/11/2012 20:51 #46818

W nowym akwarium chciałabym mieć parkę ... Postawiłam grubą kreskę i zaczynam wszystko od normalnej strony, czyli rybki na końcu... Zastanawiam się już teraz ile rybek będę musiała zakupić czy wystarczą 3 sztuki czy więcej, żeby później póki nie dobierze się para jakoś funkcjonowały w tych 420 litrach... Ostatnimi czasu intensywnie czytuje forum, zbieram informacje... Wiem, że filtr mechaniczny i biologiczny musi być... Co do tego cyklu to jeszcze nie do końca wszystko rozumiem... Mam jeszcze trochę czasu na wybór odpowiedniego sprzętu... Wolę trochę odczekać, a kupić coś co będzie odpowiedniejsze... Ponadto mam się spotkać też z osobom, która jest posiadaczem dużego akwarium i posłucham co ma do powiedzenia...
Ostatnio zastanawiałam się nad "rozpraszaczami" do pawiookich, i czy rzeczywiście glonojad jest potrzebny? Bo wyczytałam, że to jest tylko niepotrzebna dodatkowa fabryka gówien...
  • martan17
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 41
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.23 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.